"W U2 wyjątkowa jest muzyka (...) na zmianę potężna i wzruszająca, współczesna, ponadczasowa, prowokująca do głębokich przemyśleń" (Bono)

I Will Follow
Twilight
An Cat Dubh
Into The Heart
Out Of Control
Stories For Boys
The Ocean
A Day Without Me
Another Time, Another Place
The Electric Co.
Shadows And Tall Trees

"Boy", pierwsza płyta zespołu U2, jest płytą bardzo dojrzałą, jak na fonograficzny debiut. Utwory zawarte na tym albumie powstawały przez cztery lata. Nie jest to równa płyta, nie wszystkie kompozycje są równie udane. Zespół wykorzystuje najprostsze środki artystycznego wyrazu, w wielu miejscach słychać przeróbki i nawiązania do twórczości innych. Z drugiej strony płyta prezentuje nowoczesne i pełne wyrazu brzmienie, zdominowane przez hipnotyzujące partie gitary. W muzyce czuje się żar, siłę i pasję czterech młodych ludzi. Także o dojrzałości zespołu świadczą teksty, w których poruszane są tematy wieku dorastania i dojrzewania młodych ludzi.

"October" jest drugą płytą w dorobku U2. Jest to album przesiąknięty duchem religii chrześcijańskiej. W tekstach przewija się pragnienie dialogu ze Stwórcą, przekonanie o potrzebie duchowej odnowy. Także większe wrażenie robi warstwa muzyczna. Grupa próbuje zagęścić brzmienie o partie fortepianu czy instrumentów dętych. Poza typowym dla U2 stylem, na albumie znaleźć można także folkową balladę czy soulową piosenkę. Album pełen jest emocji oraz głębokiej i wzniosłej atmosfery. Jest on udoskonaleniem idei przedstawionych na płycie debiutanckiej, co świadczy o muzycznym i duchowym dojrzewaniu członków zespołu.

"War", trzeci w dorobku zespołu album, jest chyba najbardziej "europejskim" albumem. Jego zawartość stanowią agresywne utwory mówiące o okrucieństwie współczesnego świata. Muzyka ma w sobie coś z wojennej wrzawy, instrumenty imitują bitewny zgiełk, serie z karabinów czy miarowy rytm werbla. Większość z nich robi wrażenie wojowniczych pieśni. Teksty, choć przesiąknięte wojenną metaforyką, w większości są wypowiedziami przeciwko okrucieństwu i wojnie. Jest to krzyk przeciwko zabijaniu w imię podniosłych idei. Album porusza głębię duszy, gdyż dotyka tematów, których większość wykonawców woli unikać lub ignorować ich istnienie. Natomiast grupa porusza bardzo trudne tematy w sposób niezwykle wrażliwy. Muzyczna siła albumu tkwi w aranżacjach i starannie wyważonej dynamice. Zespół podszkolił się w tworzeniu atrakcyjnych linii melodycznych, najbardziej żarliwy jest także śpiew Bono. Jest to jeden z najważniejszych albumów w dorobku zespołu.

"Under A Blood Red Sky" to album koncertowy, będący zapisem kilku z koncertów, które odbyły się w ramach trasy promującej album "War". Jest to małe podsumowanie pierwszego, punkowo-rockowego okresu w działalności zespołu. Zagrane w hałaśliwej, podniecającej atmosferze kompozycje wypadły porywająco. Ukazały one prawdziwy wizerunek U2, zespołu koncertowego, w muzyce którego najważniejsze są autentyczność i szczerość wypowiedzi.

Albumem "Unforgettable Fire" U2 rozpoczęli nowy okres w swojej twórczości. Związali się z producentami Davidem Lanoisem oraz Brianem Eno, którzy mieli bardzo duży wpływ na poczynania czwórki muzyków. Stali się niemal kolejnymi członkami zespołu. Zaprezentowana na tej płycie muzyka jest zupełnie inna niż poprzednie, jest bardziej uczuciowa i ulotna. Brzmienie zespołu jest bogatsze, subtelniejsze i łagodniejsze. Zespół nie stracił wiele z bezpośredniości przekazu, więcej jest jednak urozmaiceń w warstwie brzmieniowej i konstrukcyjnej. W warstwie tekstowej album jest bardzo refleksyjny i utrzymany w konwencji moralitetu. Tematem przewodnim jest konfrontacja amerykańskiej rzeczywistości z wyobrażeniami.

Płyta "The Joshua Tree" jest niewątpliwie najwspanialszym dziełem czwórki Irlandczyków. Jest to zbiór prostych, a jednocześnie wyrafinowanych piosenek. Aranżacje są równocześnie wysmakowane i kunsztowne oraz oszczędne. W muzyce zespołu nastąpił zwrot ku amerykańskiej tradycji muzycznej, co przejawia się czerpaniem z takich gatunków, jak blues, folk, gospel czy country. Dzięki temu muzyka staje się bardziej przekonująca. Charakterystyczną cechą tego albumu jest bardzo częste użycie harmonijki. Zespół ponownie porusza tematy niepopularne, tym razem opowiada o ludzkich dążeniach do ideałów w warunkach walki z wątpliwościami. Pojawiają się rozterki, ale także nadzieja i wiara. Przez wielu album uważany jest za twórcze apogeum U2. Trudno się z tym nie zgodzić, lecz z drugiej strony ciężko porównywać twórczość U2 lat 80-tych z tą z kolejnej dekady. Nie zaprzecza to jednak faktowi, że "The Joshua Tree" jest jednym z najważniejszych albumów swojej dekady.

"Rattle And Hum" stanowi podsumowanie pewnego okresu w działalności zespołu. Album składa się z dwóch części, koncertowego zapisu amerykańskiej trasy koncertowej oraz studyjnych nagrań, będących hołdem dla idoli muzyków grupy. Album jest bardzo nierówny, nie jest zbyt przychylnie odbierany przez fanów. Jest on przejawem megalomanii, w jaką wpadło U2. Mimo tego zespołowi udało się odeprzeć falę krytyki i stworzyć kolejne bardzo dobre albumy. Jest to jak dotąd najgorszy album w dorobku grupy.

"Achtung Baby" to przełomowa płyta dla U2. Pozwoliła ona zespołowi na odbudowanie pozycji, którą zachwiał poprzedni album "Rattle And Hum". Płyta przynosi nowe oblicze zespołu, co wiązało się z licznymi głosami o zdradzie rockowych ideałów. Spowodowane to było obudowaniem klasycznej stylistyki rockowej nowoczesnymi brzmieniami. Płyta jest niezwykle udaną próbą poszerzenia muzycznej palety. Największa zmiana zaszła w grze muzyków, którzy w większym stopniu skupili się na eksperymentowaniu. The Edge wypracował niepowtarzalny styl, sekcja rytmiczna gra luźniej, często korzystając z elektronicznych rytmów. Bono tym razem skupił się na stosunkach w związkach, zdradzie, niespełnieniu i samotności. Jest to najdojrzalsza płyta zespołu, pod względem muzycznym jest on dopracowany w najdrobniejszych szczegółach.

"Zooropa" miała być płytą podobną do "Rattle And Hum". Zespół był w długiej trasie koncertowej i postanowił wydać kilka nowych piosenek oraz utwory koncertowe. Dla zespołu dobrze się stało, że nowego materiału było na tyle dużo, że mogła zostać wydana płyta długogrająca. Jest to najbardziej szalone przedsięwzięcie zespołu, gdyż prezentuje cały kalejdoskop stylów muzycznych - od ambient do art rocka. Na płycie słychać wiele nowoczesnych brzmień, niekoniecznie kojarzących się z U2. Przez to zróżnicowanie album jest fascynujący, lecz także niepokojący. Słuchając muzyki czuje się płynący z niej smutek, ale także piękno. W przeciwieństwie do "Achtung Baby" na tej płycie zespół proponuje bardziej przestrzenne i zrelaksowane brzmienie, utrzymane w łagodnych klimatach. Na tym albumie, co jest jego pozytywną cechą, forma zatriumfowała nad treścią.

"Pop" był zaskoczeniem dla każdego wielbiciela U2. Na tej płycie zespół wyrzekł się swojego stylu i nie zaproponował nic równie porywającego. Płyta przynosi bardzo dużo nowoczesnych, syntezatorowych brzmień czy transowych rytmów. Obok tego elektronicznego brzmienia bardzo dużo jest ostrego grania i zgiełku w stylu industrialnego metalu. Jest to osobliwe, pozbawione emocji granie. Instrumenty podkreślają nieomal odarty z emocji, monotonny rytm. Przetworzona elektronicznie gitara, ostra perkusja i dudniący bas sprawiają, że proste środki, jakich tym razem użyła grupa, robią piorunujące wrażenie. O obrazie płyty decydują przede wszystkim piosenki beznamiętnie śpiewane przez Bono. Album jest bardzo liryczny, w tekstach wiele miejsca poświęcono naturze stosunków międzyludzkich.

Płyta "The Best Of 1980 - 1990" jest pierwszą częścią podsumowania dorobku U2. Zawiera ona największe przeboje i najważniejsze dla historii zespołu utwory. Dodatkowa płyta zawiera najlepsze spośród piosenek, które były dodatkami do singli i nie zostały wcześniej opublikowane na albumie. Właściwie nie ma tutaj niespodzianek, nie brak jakiegoś ważnego utworu. Bardzo dobrze obrazuje pierwszą część kariery zespołu.

"All That You Can't Leave Behind" to powrót do źródeł. Płyta przypomina bardziej nagrania z drugiej połowy lat 80-tych, niż twórczość z lat 90-tych. Na płycie przeważa granie na żywo, na żywych instrumentach, wszechobecna jeszcze niedawno elektronika używana jest w sposób delikatniejszy. Jest to bardzo spokojna płyta, chyba najspokojniejsza w ostatniej dekadzie. Mimo tego materiał zawarty na albumie ma niesamowitą energię. Brzmienie zespołu jest bardzo zróżnicowane, od soulu do rock'n'rolla. Płyta ma lekko psychodeliczne zabarwienie. Muzyka fantastycznie brzmi, co jest efektem prostej, czystej i przejrzystej produkcji. W przeciwieństwie do poprzednich płyt, muzyka wygrywa z nowinkami technicznymi.

Płyta "The Best Of 1990 - 2000" to druga część podsumowania twórczości, na jaką zdecydował się zespół na przełomie tysiąclecia. Zawiera ona utwory z lat 90-tych, choć w przeciwieństwie do pierwszej części, brakuje na niej kilku utworów. Także dodatkowa płyta nie zawiera wielu nowych utworów, lecz różne remiksy najbardziej znanych utworów. Brakuje na niej wielu mniej znanych utworów, wielu coverów, na jakie zdecydował się w ostatnich latach zespół. Tym razem album nie stanowi takiego obrazu twórczości, jak poprzednia część. Poniżej oczekiwań wypada na pewno płytka dodatkowa, także właściwy album mógłby być lepiej skompilowany.

Płyta "How To Dismantle An Atomic Bomb" to powrót do dawnych brzmień i rezygnacja z brzmieniowych eksperymentów. Jest to hołd złożony własnej tradycji. O ile na poprzednich płytach słychać brzmienia elektroniczne, o tyle na tym albumie pozostało czyste, rockowe brzmienie. Na płycie słychać znane z lat 80-tych motywy, takie jak gęstą gitarę, czasami z pogłosem oraz prostą pulsację basu. W muzyce przewija się blues i brzmienia lat 60-tych. Nie jest to płyta na miarę osiągnięć zespołu z drugiej połowy lat 80-tych, z czasów "The Joshua Tree" czy nawet "Achtung Baby". Nie jest to płyta znakomita czy genialna. Ale zespół potrafił wrócić do korzeni, do brzmień, dzięki którym zaistniał na rynku muzycznym i stał się ikoną rocka.

U2 wydało kolejną składankę z największymi przebojami. "U218 Singles" zawiera skondensowaną porcję najlepszej muzyki zespołu. Pozytywny jest fakt, że dzięki doborowi utworów z płyt bliższych rockowi płyta jest bardziej spójna. Raczej na plus wyszło temu longplayowi pominięcie singli z "popowego" okresu działalności zespołu, z płyt "Zooropa" oraz "Pop". Na płycie znalazły się dwa premierowe utwory, pokazujące ciekawe oblicze zespołu. Szczególnie duet z Green Day to nowość w dorobku grupy. U2 nigdy nie wystąpiło w duecie z innym zespołem oraz nigdy nie było tak blisko koncencji punkrockowej.

"No Line On The Hor I Zon" zapowiadany był jako kolejny zwrot w karierze U2. Muzycy znudzili się formułą dwóch ostatnich albumów i korciło ich, aby znów coś namieszać w świecie muzycznym. Tym razem zatrzymali się w pół drogi. Płyta nie przyniosła rewolucji na miarę "The Joshua Tree" czy "Achtung Baby", choć muzycy nie powielają starych pomysłów. Na pewno w utworach słychać ducha starego U2, szczególnie z okresu klasycznych płyt "Unforgettable Fire" oraz "The Joshua Tree". Z jednej strony słychać delikatne i nastrojowe utwory, z drugiej zaś mocne i wyraziste kawałki z ciekawymi riffami gitary. Nowością są jednak aranżacje. Zespół po raz kolejny podszedł z innej niż wcześniej strony do gitarowego grania. W utworach słychać partie fortepianu, a elektronicznymi pejzażami dźwiękowymi raczy Brian Eno. Grupa szukała inspiracji w kulturze arabskiej, co słychać w nieco zagęszczonych, stłumionych instrumentach rytmicznych. Nowa płyta po raz kolejny nie przynosi rewolucji, jakiej oczekuje się po takim zespole, jak U2. Mimo tego zespół trzyma wysoki poziom, do jakiego przyzwyczaił słuchaczy tworząc swoje ostatnie dzieła.

Po pięciu latach milczenia, kolejnych długich trasach koncertowych i nieprzewidzanych wypadkach U2 zaserwowało nam płytę "Songs Of Innocence", która jest próbą powrotu do minionych czasów. Czasów pierwszych, nowofalowych kroków, czasów klasycznego okresu końca lat 80-tych, czasów eksperymentów lat 90-tych, a także nowoczesności i bezpieczeństwa minionej dekady. Grupa daje więc każdemu fanowi to, co w niej lubi najbardziej. Zaangażowane teksty łączy z nowoczesnymi wstawkami brzmieniowymi. Nie ucieka od nowoczesności i od wpływów chociażby indie rocka. Jednak stara się podać to w sposób zrównoważony, aby nie przesadzić w żadną stronę. Nowa, stara formuła może się podobać, jednak do charakterystycznej dla zespołu muzyki nie wnosi niczego nowego, czasami odnosi się wrażenie, że jest to tylko odcinanie kuponów od popularności i podawanie tego samego, tylko w innych konfiguracjach.

"Songs Of Experience" miał być integralną częścią poprzedniego albumu. Miał być wydany krótko po poprzedniku. Stało się inaczej. Zbieg okoliczności sprawił, że upłynęło więcej niż zakładano czasu do premiery albumu, zmianie uległy także teksty i produkcja dźwięku. Wyszło to niewątpliwie płycie na dobre. Jest bardziej surowa, gitarowa, nowofalowa, nawiązująca do początków zespołu. Komponowanie w sali prób zamiast komputerowych układanek wyszło piosenkom na dobre. W poszczególnych utworach zespół czerpie z całej swojej historii. Słychać więc nową falę, rock'n'roll i podniosłe klimaty, a także transowe czy popowe oblicze zespołu. Przez to wszystko płyta wydaje się bardziej przebojowa niż kilka poprzednich dzieł zespołu. Dzięki swojej surowości jest także przystępna dla fanów wychowanych na wczesnej twórczości zespołu. Także w warstwie tekstowej zespół nawiązuje do klasycznych kompozycji, także teraz teksty są przejmująco polityczne i analizujące aktualną sytuację na świecie. Płyta nie powala na kolana. Jest jednak świadectwem, że zespół wrócił na swój wysoki poziom.



Gloria
I Fall Down
I Threw A Brick Through A Window
Rejoice
Fire
Tomorrow
October
With A Shout
Stranger In A Strange Land
Scarlet
Is That All?


Sunday Bloody Sunday
Seconds
New Year's Day
Like A Song ...
Drowning Man
The Refugee
Two Hearts Beat As One
Red Light
Surrender
'40'


Gloria
I Will Follow
Party Girl
Sunday Bloody Sunday
The Electric Co.
New Year's Day
'40'


A Sort Of Homecoming
Pride (In The Name Of Love)
Wire
The Unforgettable Fire
Promenade
4th Of July
Bad
Indian Summer Sky
Elvis Presley And America
Milk


Where The Streets Have No Name
I Still Haven't Found What I'm Looking For
With Or Without You
Bullet The Blue Sky
Running To Stand Still
Red Hill Mining Town
In God's Country
Trip Through Your Wires
One Tree Hill
Exit
Mothers Of The Disappeared


Helter Skelter
Van Diemen's Land
Desire
Hawkmoon 269
All Along The Watchtower
I Still Haven't Found What I'm Looking For
Freedom For My People
Silver And Gold
Pride (In The Name Of Love)
Angel Of Harlem
Love Rescue Me
When Love Comes To Town
Heartland
God Part II
The Star Spangled Banner
Bullet The Blue Sky
All I Want Is You


Zoo Station
Even Better Than The Real Thing
One
Until The End Of The World
Who's Gonna Ride Your Wild Horses
So Cruel
The Fly
Mysterious Ways
Tryin' To Throw Your Arms Around The World
Ultra Violet (Light My Way)
Acrobat
Love Is Blindness


Zooropa
Babyface
Numb
Lemon
Stay (Faraway, So Close!)
Daddy's Gonna Pay For Your Crashed Car
Some Days Are Better Than Others
The First Time
Dirty Day
The Wanderer


Discotheque
Do You Feel Loved
Mofo
If God Will Send His Angels
Staring At The Sun
Last Night On Earth
Gone
Miami
The Playboy Mansion
If You Wear That Velvet Dress
Please
Wake Up Dead Man


Pride (In The Name Of Love)
New Year's Day
With Or Without You
I Still Haven't Found What I'm Looking For
Sunday Bloody Sunday
Bad
Where The Streets Have No Name
I Will Follow
The Unforgettable Fire
Sweetest Thing (The Single Mix)
Desire
When Loves Comes To Town
Angel Of Harlem
All I Want Is You
The Three Sunrises
Spanish Eyes
Sweetest Thing
Love Comes Tumbling
Bass Trap
Dancing Barefoot
Everlasting Love
Unchained Melody
Walk To The Water
Luminous Times (Hold On To Love)
Hallelujah Here She Comes
Silver And Gold
Endless Deep
A Room At The Heartbreak Hotel
Trash, Trampoline And The Party Girl


Beautiful Day
Stuck In A Moment You Can't Get Out Of
Elevation
Walk On
Kite
In A Little While
Wild Honey
Peace On Earth
When I Look At The World
New York
Grace


Even Better Than The Real Thing
Mysterious Ways
Beautiful Day
Electrical Storm (William Orbit Mix)
One
Miss Sarajevo
Stay (Faraway, So Close!)
Stuck In A Moment You Can't Get Out Of
Gone (New Mix)
Until The End Of The World
The Hands That Built America (Theme From Gangs Of New York)
Discotheque (New Mix)
Hold Me, Thrill Me, Kiss Me, Kill Me
Staring At The Sun (New Mix)
Numb (New Mix)
The First Time
Lady With The Spinning Head (Extended Dance Mix)
Dirty Day (Junk Day Mix)
Summer Rain
Electrical Storm
North And South Of The River
Your Blue Room
Happiness Is A Warm Gun (The Gun Mix)
Salome (Zooromancer Mix)
Even Better Than The Real Thing (Perfecto Mix)
Numb (Give Me Some More Dignity Mix)
Mysterious Ways (Solar Plexus Club Mix)
If God Will Send His Angels (Big Yam Mix)
Lemon (Jeep Mix)
Discotheque (Hexidecimal Mix)


Vertigo
Miracle Drug
Sometimes You Can't Make It On Your Own
Love And Peace Or Else
City Of Blinding Lights
All Because Of You
A Man And A Woman
Crumbs From Your Table
One Step Closer
Orignal Of The Species
Yahweh


Beautiful Day
I Still Haven't Found What I'm Looking For
Pride (In The Name Of Love)
With Or Without You
Vertigo
New Year's Day
Mysterious Ways
Stuck In A Moment You Can't Get Out Of
Where The Streets Have No Name
Sweetest Thing
Sunday Bloody Sunday
One
Desire
Walk On
Elevation
Sometimes You Can't Make It On Your Own
The Saints Are Coming
Window In The Skies


No Line On The Horizon
Magnificent
Moment of Surrender
Unknown Caller
I'll Go Crazy If I Don't Go Crazy Tonight
Get On Your Boots
Stand Up Comedy
Fez - Being Born
White As Snow
Breathe
Cedars Of Lebanon


The Miracle (Of Joey Ramone)
Every Breaking Wave
California (There Is No End To Love)
Song For Someone
Iris (Hold Me Close)
Volcano
Raised By Wolves
Cedarwood Road
Sleep Like A Baby Tonight
This Is Where You Can Reach Me Now
The Troubles


Love Is All We Have Left
Lights Of Home
You're The Best Thing About Me
Get Out Of Your Own Way
American Soul
Summer Of Love
Red Flag Day
The Showman (Little More Better)
The Little Things That Give You Away
Landlady
The Blackout
Love Is Bigger Than Anything In Its Way
13 (There Is a Light)