W kolejnej dekadzie XXI wieku muzykę rockową czeka przedefiniowanie swojej roli w kulturze masowej. Powszechna dostępność internetu oraz silny wpływ mediów na społeczeństwo stwarzają dla rocka szanse i zagrożenia. Szybkie kariery, "twórcy jednej płyty" oraz silna pozycja gigantów rocka są wyzwaniem zarówno dla show-biznesu, jak i fanów muzyki rockowej.


Why Not Me
Shot In The Dark
In The Middle Of The Night
Faster
Fire And Ice
Iron
Where Is The Edge
Sinéad
Lost
Murder
A Demon's Fate
Stairway To The Skies
Na początku XXI wieku w muzyce pojawiła się bardzo ciekawa odmiana rocka, popularna głównie wśród holenderskich i skandynawskich zespołów - gotycki metal okraszony pięknym, kobiecym głosem. Jednym z najlepszych przykładów tego nurtu jest holenderski Within Temptation. "The Unforgiving" to concept album, w którym zespół, zachowując swoje "gotyckie" korzenie, proponuje urozmaiconą, metalową muzykę, nawiązującą do najlepszych wzorów sprzed lat. Na płycie nie ma symfonicznego, a konkretne, szybkie rytmy i melodie. Płyta jest swego rodzaju podsumowaniem rozwoju tego ciekawego, metalowego nurtu. Z jednej strony kobiecy głos w metalu gotyckim uzyskał wysoką i stabliną pozycję, z drugiej zespół pokazał, że nie tylko mroczne dźwięki metalowe mogą być kobiecą domeną.
Let's Roll Just Like We Used To
Days Are Forgotten
Goodbye Kiss
La Fée Verte
Velociraptor!
Acid Turkish Bath (Shelter from the Storm)
I Hear Voices
Re-Wired
Man Of Simple Pleasures
Switchblade Smiles
Neon Noon
Brytyjski zespół Kasabian długo budował swoją pozycję na muzycznym rynku. Grając mieszankę rocka alternatywnego i indie rocka, połączoną z elektronicznymi brzmieniami, musiał stworzyć dzieło, które przemówi do rockowej społeczności. Takim dziełem jest właśnie "Velociraptor!", czwarty album Brytyjczyków. Album przynosi mieszankę psychodelię wymieszaną z tanecznym rockiem i progresywnym eksperymentowaniem, podaną świeżo i ekscytująco. Dodatkowo przejrzysta produkcja uwypukla wiele niezwykłych smaczków. Choć trudno w dzisiejszym rocku odkrywać nowe i jedną płytą rewolucjonizować rocka, Kasabian tą płytą próbuje przesunąć granice tego gatunku jeszcze bliżej muzyki tanecznej, acidhouse'owej, co skutecznie im się udaje.
It's A Party
We Don't Need Money To Have A Good Time
Celebrity
I Wanna Dance With You
Popdeath
Like I Love You
Money
Kiss Kiss Bang Bang
Down Our Street
Rumour
Friday
Leave My Side
Rock'n'rollowe trio The Subways nie odkrywa niczego nowego w muzyce, a jednak staje się bardzo ważnym jej ogniwem. "Money and Celebrity", kolejna płyta zespołu, pokazuje że są rock'n'rollowy prawdziwkami. Nie eksperymentują z dźwiękami i aranżacjami, starają się, aby zawarta na albumie muzyka była prosta, energetyczna i prawdziwa. No i żeby w całości można było odegrać materiał podczas koncertów. NIe będąc odkrywczymi, muzycy kładą duży nacisk na to, żeby poszczególne instrumenty brzmiały tak, jak powinny. I nie tracą na piosenkowości, przebojowości. Album pokazuje, że powrót do początków, korzeni muzycznych nie musi wiązać się z naśladownictwem, a czerpaniem najlepszych wzorców i przekuwaniem ich na własne dzieła.
Apocalyptic Love
One Last Thrill
Standing In The Sun
You're A Lie
No More Heroes
Halo
We Will Roam
Anastasia
Not For Me
Bad Rain
Hard & Fast
Far And Away
Shots Fired
Po rozpadzie Guns N'Roses wydawało się, że muzycy tworzący ten zespół nie nagrają niczego na miarę swojego debiutu czy dwupłytowego albumu "Use Your Illusion". Po ponad dwóch dekadach gitarzysta grupy, Slash, nagrał album, który dorównuje klasą tamtym dziełom. "Apocalyptic Love", dzieło firmowane przez grupę Slash featuring Myles Kennedy and The Conspirators, to kwintesencja tego, co w rocku najważniejsze. Muzyka wręcz kipi od energii i żywiołowości. Płyta jest bardzo spójna i przemyślana, co nie wyklucza dużej różnorodności zawartego na niej materiału. Wszystko na tej płycie kręci się wokół duetu wokalista - gitarzysta, sekcja rytmiczna podaje nośny rytm, który ta dwójka obudowuje melodiami. Zawarte na płycie utwory, melodie, riffy i refreny są uniwersalne i ponadczasowe.
Different People
Black Chandelier
Sounds Like Balloons
Opposite
The Joke's On Us
Biblical
A Girl And His Cat
The Fog
Little Hospitals
The Thaw
Stingin' Belle
Modern Magic Formula
Spanish Radio
Victory Over The Sun
Pocket
Trumpet Or Tap
Skylight
Accident Without Emergency
Woo Woo
Picture A Knife Fight
Szkockie trio Biffy Clyro gra prawdziwy niezależny rock. W czasach, gdy rock niezależny stał się indie rockiem, gdzie dbałość o wygląd jest najistotniejsza, powstał album, który pokazuje, że najważniejsza jest muzyka. "Opposites" to dwupłytowy longplay, którego ideą jest pokazanie dwóch obliczy zespołu. Muzyczna propozycja Szkotów w idealnych proporcjach waży garażowy czad, progresywne, nieoczekiwane aranżacje i melodie o popowym wręcz potencjale. Biffy Clyro na tej płycie nie odkrywają niczego nowego w swojej muzyce. Pierwsza część zestawu to kontynuacja drogi zapoczątkowanej na poprzednich albumach. Druga płyta przynosi materiał nieco bardziej urozmaicony, pokazuje, że zespół potrafi korzystać z dobrodziejstw otaczającego go świata. Liczne smaczki nadają muzyce przestrzeni. Biffy Clyro lubią bawić się podziałami rytmicznymi i bardzo dobrze im to wychodzi. Cała płyta jest zestawem pięknych i szlachetnie brzmiących piosenek.
Right Action
Evil Eye
Love Illumination
Stand On The Horizon
Fresh Strawberries
Bullet
Treason! Animals.
The Universe Expanded
Brief Encounters
Goodbye Lovers & Friends
Długo czekałem na płytę Franz Ferdinand, która trzymałaby w napięciu od początku do końca, słuchania której nie chciałoby się przerwać w trakcie. Choć na poprzednich płytach, choćby na debiucie, było mnóstwo świetnych momentów, zawsze pojawiały się chwile, kiedy napięcie siadało. Dopiero czwarty krążek zespołu, "Right Thoughts, Right Words, Right Action" przyniósł równy, wysoki poziom utworów, gdzie nie ma przestojów, nie ma momentów słabszych. O sile albumu stanowi fakt, że każda piosenka ma wyrazistą melodię. Choć płyta jest bardzo różnorodna, sąsiadują na niej obok siebie tak różne gatunki, jak nowoczesny funk, oldschoolowy glam rock, brudny gitarowy rock czy puls reggae. Franz Ferdinand bawi się tą różnorodnością, robi to bardzo ciekawie, co przynosi pożądany efekt. Na albumie nie brak także przebojów, nawiązujących do wcześniejszej twórczości. Tak jak na poprzednich albumach, także na tej płycie znajduje się kilka utworów, które swoją przebojowością dorównują tym z albumu debiutanckiego, kiedy to takie kawałki, jak "Take Me Out" czy "Michael" królowały na listach, ugruntowując pozycję zespołu w świecie muzycznym.
The Factory Gates
Coming Home
Misery Company
Ruffians On Parade
Meanwhile Up In Heaven
One More Last Song
My Life
Bows & Arrows
Cannons
Roses
Niemal dekadę wcześniej Kaiser Chiefs zadebiutowali na rynku przebojową płytą "Employment". Siłą tego albumu była przebojowość, powalająca jak na płytę debiutancką. Do tej przebojowości debiutu Kaiser Chiefs powrócili na piątej swojej płycie "Education, Education, Education And War". Różnie się działo z muzyką zespołu w okresie pomiędzy tymi dwiema płytami. Eksperymenty nie wychodziły, a formuła debiutu wyczerpała się. Zespół postanowił więc ponownie brytyjskiej tradycji. Muzyka powala entuzjazmem, energią wykonania i dynamiką brzmienia. Utwory powalają chwytliwymi refrenami, nośnymi melodiami i paletą użytych barw muzycznych. O ile w przypadku debiutu zespołowi można było zarzucić brak zadziorności i młodzieńczego szaleństwa, na tej płycie tego się nie oczekuje, nie brakuje tego. Na tym albumie ważna jest dojrzałość proponowanej muzyki.
Out Of The Black
Come On Over
Figure It Out
You Can Be So Cruel
Blood Hands
Little Monster
Loose Change
Careless
Ten Tonne Skeleton
Better Strangers
Royal Blood na swoim debiutanckim albumie zatytułowanym po prostu "Royal Blood" proponują coś zwykłego i niezwykłego, coś tradycyjnego i nowoczesnego, coś powszechnego i wyjątkowego. Po prostu hard rock klasyczny, hard rock współczesny, rock garażowy ... niby nic niezwykłego. Jednak wyjątkowy, porywający, ekscytujący i świeży jest sposób podania tego wszystkiego. W muzyce słychać inspiracje sięgające korzeni rocka i blues rocka, choćby spod znaku Led Zeppelin, jednak nie słychać w tym wszystkim naśladownictwa. Duet Royal Blood jest wyjątkowy jeszcze z jednego powodu. Jego skromne instrumentarium organicza się do wokalu i sekcji rytmicznej, a rolę gitary wiodącej przejmuje przesterowany bas. Tym, co najbardziej przekonuje do tego materiału, to niesamowita energia i charyzma bijąca z każdego dźwięku, niezwykła determinacja, z jaką wykonywane są poszczególne utwory. Royal Blood ma to "coś", co sprawia, że ich muzyki słucha się z zapartym tchem od pierwszego do ostatniego taktu.
Johnny Delusional
Call Girl
Dictator's Son
Little Guy From The Suburbs
Police Encounters
Save Me From Myself
Sã Desu Ne
The Man Without A Tan
Things I Won't Get
The Power Couple
Collaborations Don't Work
Piss Off
FFS czyli Franz Ferdinand i Sparks. Dwa różne muzyczne światy. Z jednej strony indie rock, z drugiej synth-pop i rock nowofalowo-elektroniczny. To co ich do tej pory łączyło, to przebojowość ich utworów. Nie gościnny udział jednego zespołu na płycie drugiego, a wspólna praca kompozytorska dała efekt w postaci płyty "FFS". W związku z faktem, że Franz Ferdinand nie kryją fascynacji zespołem Sparks, wiadomym było, że muzyka zawarta na płycie raczej nie będzie bazowała na ostrych gitarach. Na płycie jest lekko i melodyjnie, syntetycznie, trochę akustycznie. Bardzo dobrze sprawdzają się w duecie głosy wokalistów obydwu zespołów, które nie tylko sobie nie przeszkadzają, ale idealnie się dopełniają. Muzyce nie ustępują także błyskotliwe teksty. Choć dla obydwu zespołów była to odskocznia od podstawowej działalności, powstała naprawdę bardzo dobra płyta.
No Harm
Ocean Of Night
Forgiveness
Salvation
Life Is A Fear
The Law
Our Love
All The Kings
At All Costs
Marching Orders
Editors to bardzo ciekawy zespół. Gra muzykę z gatunku indie rocka, ale bardzo mocno nawiązuje do tradycji brytyjskiej muzyki lat 80-tych. Syntezatorowe, chłodne brzmienie w połączeniu z przetworzoną sekcją rytmiczną to najważniejsze cechy muzyki, jaka znalazła się na ich kolejnej, studyjnej płycie "In Dream". Wbrew temu album jest przebojowy, taneczny, bardzo rytmiczny, a jednak melancholijny i smutny dzięki śpiewowi wokalisty. Płyta daje nam delikatne, zadumane dźwięki, często ascetyczne w swoim wykonaniu. Choć na płycie słychać wyraźnie nawiązania do muzyki spod znaku lat 80-tych i new age czy rocka romantycznego, zespół gra oryginalnie i w sposób charakterystyczny dla siebie podaje nam kolejne dźwięki. Bardzo ciekawa płyta, która łączy współczesną muzykę z dźwiękami przeszłości.
Wolves Of Winter
Friends And Enemies
Animal Style
Re-Arrange
Herex
Medicine
Flammable
On A Bang
Small Wishes
Howl
People
Zaledwie trzy lata minęły od świetnej płyty Biffy Clyro "Opposites", a zespół serwuje kolejną perełkę. "Ellipsis" to świetna płyta, która nawiązuje do poprzedniczki, równocześnie przynosząc smaczki, które nadają jej niepowtarzalnego charakteru. Nadal w muzyce zespołu króluje gitarowy rock, podszyty psychodelią, o popowej melodyce. Grupa nie obawia się zaszaleć w mocniejszych momentach, zagrać dynamicznie i przebojowo. Ale też nie obawia się urozmaicić swojej muzyki, choćby poprzez dodanie naprzemiennych loopów czy chórów. Jest też coś, co z rokiem nie do końca się kojarzy. R&B, country i woogie to gatunki, które także znalazły swoje miejsce na tej płycie. Są jednak tak umiejętnie wkomponowane w rockowe kawałki, że można je nazwać ciekawymi ozdobnikami. Biffy Clyro nagrało kolejną, rockową płytę, z której można się tylko cieszyć.
Good Grief
The Currents
An Act Of Kindness
Warmth
Glory
Power
Two Evils
Send Them Off!
Lethargy
Four Walls (The Ballad Of Perry Smith)
Blame
Fake It
Snakes
Winter Of Our Youth
Album "Wild World" grupy Bastille nie należy do płyt przełomowych. Nie należy także do płyt wybitnych. A jednak zwraca na siebie uwagę. Jest to bowiem płyta przebojowa. Nie ma na niej kilku piosenek, które mogą aspirować do takiej roli. Na albumie są same przeboje. Łatwiej wskazać utwory, które tymi przebojami nie będą. Album to zestaw niewiarygodnie chwytliwych utworów z referenami, od których trudno się uwolnić. Choć płyta ma gitarowy charakter, dominuje mieszanka współczesnego elektropopu oraz R&B. Zespołowi udało się stworzyć piosenki, które równocześnie trafiają do snobistycznych hipsterów oraz pospolitych słuchaczy radia, co jest nie lada sztuką. Po prostu zwykły album do słuchania.