"Lewiatan" autorstwa Thomasa Hobbesa to krytyka Kościoła Katolickiego jako instytucji, przy równoczesnym sankcjonowaniu wiary chrześcijańskiej. Jest to także legitymizacja władzy królewskiej jako pochodzącej od Boga. Monarcha, jako suwerenny władca, zostaje powołany na pasterza narodu, którym rządzi, ale nie posiada nad nim władzy absolutnej. Także obywatele państwa rządzonego przez chrześcijańskiego władcę nie muszą ślepo wierzyć w suwerena. "Lewiatan" jako ostra w swojej wymowie krytyka Kościoła Katolickiego jest w podtekście poparciem dla ruchu protestanckiego i zwierzchności brytyjskiej korony nad Kościołem Anglikańskim.
Autor "Lewiatana" wiele uwagi poświęcił państwu chrześcijańskiemu. Jednak nie w formie, jaką proponuje samozwańczy dla Thomasa Hobbesa zwierzchnik Kościoła Katolickiego, ale w formie, jaką propaguje Pismo Święte. W swojej argumentacji wykorzystuje on błahe sprawy, ale rzuca także poważne oskarżenia wobec hierarchii kościelnej. Cytując różne fragmenty Pisma Świętego, podważa wiele z elementów kościoła jako instytucji, wspominając że kościołem jest zarówno rodzina czy świątynia, jak i zgromadzenie słuchające słów bożych. Pismo Święte wskazuje bowiem na pasterzy jako szerzących wiarę chrześcijańską, a nie lepszych od ogółu kapłanów kościelnych. W bardzo dosadny sposób "Lewiatan" rozprawia się z czyśćcem jako wymysłem instytucji kościelnych, którego jedynym powołaniem jest zasilanie kościelnego budżetu. Thomasowi Hobbesowi udało się zamknąć w ramach wizji państwa chrześcijańskiego wszystko to, co inni głosili z ambon protestanckich zborów.
Ważnym aspektem rozważań Thomasa Hobbesa jest jedność władzy. Jedność nie pochodząca z nadania Kościoła Katolickiego, a nadana przez Boga. "Lewiatan" odbiera papieżowi moralne i instytucjonalne prawo do koronowania suwerennych władców, tak jak deprecjonuje zwierzchność władzy kościelnej nad świecką, ograniczając ją jedynie do Księstwa Kościelnego. Z drugiej strony w "Lewiatanie" filozof daje pełnię władzy suwerenowi w danym państwie, także władzę nauczania religii chrześcijańskiej. Znamienitym jest fakt przytoczenia fragmentów Pisma Świętego, w których Chrystus nie przyjmuje przywództwa w antyrzymskim powstaniu, a wręcz pragnie działać w ramach ustanowionych przez Rzymian praw. Pokazuje w ten sposób, że człowiek nie powinien zmieniać praw ustanowionych przez suwerena, a przeciwstawiać się im jedynie, gdy są sprzeczne z prawami natury.Według Thomasa Hobbesa państwo chrześcijańskie i kościół to jedno i równoznaczne jest z państwem, w którym religią jest chrześcijaństwo, a prawa państwowe bazują na prawach bożych.
Podobnie jak państwu chrześcijańskiemu, "Lewiatan" poświęcony jest państwu jako takiemu. W tym aspekcie Thomas Hobbes wyraźnie w swoich poglądach bliski jest wyrażonych niemal wiek wcześniej w pracy "Sześć ksiąg o Rzeczypospolitej" poglądom francuskiego myśliciela Jeana Bodina. Wspólną cechą poglądów obydwu autorów jest podejście do władzy suwerennej jako umowy między członkami społeczeństwa, propagowanie monarchii jako najlepszej spośród form suwerennych, a także krytyka występowania przeciw władzy. Wśród odmiennych poglądów trzeba wspomnieć przede wszystkim pochodzenie, nieomylność i absolutyzm władzy. Są to trzy główne elementy poglądów zawartych w "Lewiatanie", na które chciałbym zwrócić szczególną uwagę. W ujęciu przedstawionym przez Thomasa Hobbesa są to podstawowe wartości, jakie stoją u podstaw dobrze funkcjonującego systemu politycznego. Warto tutaj wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy, a mianowicie wyłączeniu spod władzy państwowej wolności i własności człowieka.
Definijąc państwo, w ujęciu Thomasa Hobbesa będzie to oparta na umowie społecznej monarchia, której władca suwerenny dostał powołanie od Boga, mająca za cel przede wszystkim bezpieczeństwo obywateli. Wskazuje on, że państwo jest wynikiem umowy społecznej, zbudowanej dla zapewnienia pokoju wewnętrznego i zewnętrznego. Na czele takiego państwa stoi suweren, który otrzymał powołanie od Boga, posiada władzę państwową i nauczania (czyli zwierzchnictwo nad kościołem), a głównym narzędziem sprawowania władzy jest prawo państwowe. Według "Lewiatana" władza suwerena jest nietykalna aż do momentu, gdy spełnia on swoje obowiązki, czyli zapewnia narodowi bezpieczeństwo. Tak więc jego władza nie jest absolutna i nie zakłada się, że suweren jest nieomylny w swoich sądach.
"Lewiatan" szeroko opisuje prawo państwowe. Jest ono ustanawiane na podobieństwo prawa naturalnego, jeżeli dotyczy państwa chrześcijańskiego, to na podobieństwo prawa bożego. Prawo to jest podstawą prawną działania państwa, powstaje na skutek dobrowolnego ograniczenia wolności przez obywateli na rzecz suwerena. Thomas Hobbes twierdzi, że jako członek społeczeństwa, każdy człowiek musi przestrzegać praw państwowych. Dla niego są to te reguły, które państwo mu narzuciło rozkazem za pomocą znaków woli, m.in. takich jak pismo czy słowo. Od sposobu tego przekazu zależy usprawiedliwienie popełnienia przestępstwa tłumaczone nieznajomością prawa. W "Lewiatanie" prawo jest więc określone jako obowiązek, zaś uprawnienie jako możliwość czynienia danej rzeczy. Thomas Hobbes twierdzi, że jeżeli prawo państwowe sprzeczne jest z prawem chrześcijańskim, a suweren nazywa się chrześcijaninem, obywatele powinni dokonywać wyboru na rzecz prawa chrześcijańskiego.
Warto w przypadku analizowania "Lewiatana" wspomnieć o niedomaganiach państwa, na jakie zwrócił uwagę Thomas Hobbes. Wśród najciekawszych wymienił m.in. indywidualny osąd dobra i zła przez suwerena, podporządkowanie władzy zwierzchniej prawu państwowemu, naśladowanie państw sąsiednich, nadmierną wielkość miast i korporacji, a także pojawianie się wśród obywateli ludzi popularnych. Ciekawe też wymienił Thomas Hobbes zadania suwerena pełniącego władzę. Wśród nich zwraca uwagę równe opodatkowanie, pouczanie obywateli o prawie, dobroczynność publiczna i oświata.
We współczesnym świecie, gdzie walka przedstawicieli religijnych z laicyzacją państwa stała się jednym z głównych pól starcia głównych sił politycznych, warto przytaczyć słowa Thomasa Hobbesa, który stwierdził, że państwa powstały, żeby dyscyplinować ludzi poprzez troskę o wiarę. W tym kontekście nie dziwi fakt, że "Lewiatan" to atak na instytucję Kościoła Katolickiego, który starał się poprzez wiarę dyscyplinować narody. Argumentacją Thomasa Hobbesa posługiwać się może każdy, kto chciałby pomniejszyć rolę Kościoła, musi jednak uważać, bo wykorzystując je łatwo może sankcjonować ważność religii w państwie.